Pozew i nagroda na pożegnanie Angeli Merkel

Kanclerz Angela Merkel otrzymała amerykańską nagrodę pokojową im. senatora J. Williama Fulbrighta. Nagroda jest przyznawana za wyjątkowe zaangażowanie w walkę o pokój na arenie międzynarodowej. Informacje te jako pierwsze podała grupa medialna „Redaktionsnetzwerk Deutschland“. W tym samym czasie posłowie eurosceptycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) złożyli trzy pozwy przeciwko polityce migracyjnej Angeli Merkel.

Jak twierdzi grupa medialna „Redaktionsnetzwerk Deutschland“ niemiecka kanclerz została uhonorowana za intensywną współpracę na rzecz pokoju na świecie. „Kapituła nagrody przyznała wyróżnienie Angeli Merkel, która w wyjątkowy i wyróżniający się sposób udowodniła swoją wiodącą rolę w czasach globalnego kryzysu“ – czytamy w niemieckich gazetach. Niemieckie media twierdzą, że przyznanie niemieckiej kanclerz nagrody pokojowej im. senatora J. Williama Fulbrighta jest amerykańskim prezentem pożegnalnym dla Merkel, która zapowiedziała stopniowe odejście z polityki. Wcześniej laureatami nagrody byli m.in.: Nelson Mandela, Jimami Carter, Bill Gates, prezydent USA Bill Clinton, czy Organizacja „Lekarze Bez Granic“. Angela Merkel przyjmie nagrodę, którą osobiście odbierze w Berlinie 28 stycznia przyszłego roku.

W tym samym okresie, gdy część Amerykanów pragnie uhonorować postawę Angeli Merkel, część niemieckich polityków postanowiła ją ukarać za prowadzoną politykę. Politycy AfD żądali zbadania przez Trybunał Konstytucyjny, czy Angela Merkel i jej rząd swoją polityką migracyjną nie złamali konstytucji. Zdaniem AfD rząd federalny w tym zakresie naruszył ustawę zasadniczą, która mówi o współdziałaniu z Bundestagiem. Według skarżących, tak ważna decyzja, szczególnie dotycząca otwarcia drzwi dla uchodźców w 2015 roku, powinna była być konsultowana z parlamentem. Wszyscy pamiętamy, że kanclerz Merkel w 2015 roku samodzielnie podjęła decyzję o wpuszczeniu do Niemiec ponad miliona imigrantów. Decyzja ta wywołała trwający do dziś kryzys polityczny w Niemczech. Sędziowie jednak nie podzielili zdania skarżących i zdecydowanie odrzucili wszystkie wnioski, twierdząc, że AfD nie udowodniło, w jaki sposób polityka migracyjna rządu federalnego naruszyła prawa parlamentarzystów. Ponadto sędziowie zaznaczyli, że w 2015 roku partii AfD nawet nie było w Bundestagu.

Łaska „pańska“ na pstrym koniu jeździ
W Niemczech popularność można stracić w ciągu jednego dnia. Jeżeli media przestaną się interesować daną osobą, to natychmiast spadnie też do danej osoby społeczna sympatia. Nie inaczej jest z kanclerz Angelą Merkel, która kilkanaście dni temu poinformowała, że stopniowo odchodzi z polityki. Jej miejsce jako szefowa CDU zajęła na początku grudnia Annegret Kramp-Karenbauer. Zainteresowanie większości mediów od razu skupiło się na osobie nowej przewodniczącej i stopniowo znika zainteresowanie Angelą Merkel. Według najnowszych sondaży nowa przewodnicząca jest najpoważniejszym kandydatem na przyszłego kanclerza Niemiec. Jak wynika z najnowszego sondażu instytutu „Forsa“ gdyby wyborcy mogli wybierać kanclerza, to Annegret Kramp-Karrenbauer wygrałaby ze wszystkimi kontrkandydatami. Z szefową CDU w bezpośrednim pojedynku Sigmar Gabriel uzyskałby 21 procent głosów, Olaf Scholz 20 procent, a przewodnicząca SPD Andrea tylko 12 procent głosów. Szef instytutu „Forsa“ Manfred Guellner przyznał, że Annegret Kramp-Karrenbauer w krótkim czasie w tak zwanym sondażu „kanclerskim“ osiągnęła tak samo wysokie oceny jak poprzednio osiągała Angela Merkel. Wybór Kramp-Karrenbauer na przewodniczącą CDU o dwa punkty procentowe podniósł notowania partii CDU. Tak to jest z popularnością w Niemczech.

Już może odejść
Ponad jedna trzecia dorosłych Niemców chce aby obecna kanclerz Angela Merkel zrezygnowała z urzędu przed upływem kadencji w 2021 roku. Tak wynika z opublikowanych wyników badań opinii publicznej przeprowadzonych przez Instytut „YouGov“. Obecnie aż trzydzieści osiem procent Niemców chce aby Angela Merkel podała się do dymisji przed upływem kadencji. Dla osiemnastu procent jest to obojętne, natomiast czterdzieści trzy procent pragnie aby pozostała na stanowisku kanclerza do końca kadencji. Najwięcej zwolenników szybkiego odejścia Angeli Merkel z urzędu występuje wśród członków i zwolenników eurosceptycznej partii AfD. Jest to ponad osiemdziesiąt procent. Merkel zaczynają krytykować także koledzy partyjni z CDU. Premier Saksonii Anhalt Reiner Haseloff stwierdził, że jej faktyczna rola w rozwoju landów wschodnich jest dużo mniejsza niż się przedstawia w mediach.

Iwona Rybka

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.