Polityka: Premier Morawiecki z wizytą w Berlinie!

Premier Morawiecki z wizytą w Szef polskiego rządu wziął udział w IX Petersberskim Dialogu Klimatycznym, który odbył się w dniach 18-19 czerwca pod hasłem „Zmieniamy się razem dla sprawiedliwej transformacji”. Przy okazji spotkał się z kanclerz Angelą Merkel, z którą omawiał kluczowe tematy takie jaki migracja czy Gazociąg Północny.

IX Petersberski Dialog Klimatyczny w Berlinie, którego gospodarzami były Federalne Ministerstwo Środowiska Niemiec z minister Svenją Schulze oraz polski rząd, był poświęcony postępom w realizacji postanowień Porozumienia Paryskiego oraz przygotowaniom do grudniowego szczytu klimatycznego ONZ COP24, mającego się odbyć w Katowicach. W konferencji udział wzięli przedstawiciele 35 państw. Na czele polskiej delegacji stanął minister środowiska Henryk Kowalczyk oraz sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, pełnomocnik ds. prezydencji COP 24 Michał Kurtyka. Głównymi gośćmi byli premier Mateusz Morawiecki oraz kanclerz Angela Merkel. Obydwoje przywódcy wygłosili referaty na temat sposobów walki o ochronę środowiska. Przed wystąpieniem na konferencji premier Morawiecki kilkadziesiąt minut rozmawiał z kanclerz Merkel. Głównymi tematami rozmowy była kwestia polityki migracyjnej, sprawa gazociągu Nord Stream 2, wobec którego polski rząd ciągle ma zastrzeżenia, stosunki euroatlantyckie oraz sytuacja Polaków w Niemczech – poinformował dziennikarzy Mateusz Morawiecki.

Nord Stream nadal wielkim problemem
Relacjonując na briefingu przebieg spotkania, premier Morawiecki powiedział, że podczas rozmowy z kanclerz Angelą Merkel podkreślił znaczenie gazociągu Nord Stream 2. „Stale staramy się przypominać, że jest to niebezpieczeństwo dla Ukrainy, także dla całej Europy. Podkreślamy, że tak naprawdę jest to zwykła monopolizacja dostaw gazu, a nie dywersyfikacja” – mówił. Zauważył, że od pewnego czasu kanclerz Merkel pod wpływem Polski zmieniła retorykę i rozpoczęła bardzo intensywny dialog z Ukrainą. „Wcześniej nie było mowy o tym, żeby gwarantować jakąś część transferu gazu przez gazociągi ukraińskie” – stwierdził i dodał, że wysłannicy Angeli Merkel na Ukrainie pokazują, jak ważne są gazociągi ukraińskie. Premier przypomniał niemieckiej kanclerz o ryzykach, jakie wiążą się z budową Nord Stream 2. „Liczymy na mocne stanowisko kilku krajów” – zaznaczył. „Wskazujemy na to, jak ważne jest rozwijanie rzeczywiście zróżnicowanych źródeł dostaw. Polska kładzie ogromny nacisk na gazociąg bałtycki. Idzie on zgodnie z planem. Cieszymy się z bardzo dobrej współpracy z Norwegią, z Danią w tym zakresie” – zauważył i stwierdził, że Polska jest na dobrej drodze do prawdziwej niezależności energetycznej.

Polityka migracyjna
Inną kwestią poruszoną w rozmowie szefa polskiego rządu z niemiecką kanclerz był temat migracji, ważny i, niestety, dzielący Europę. Premier przedstawił Angeli Merkel polską politykę migracyjną.
„Pani kanclerz z uznaniem wyraziła się o tym, że przyjmujemy sporo uchodźców, którzy do nas przybywają z Azji Centralnej, ale również zza naszej wschodniej granicy. Przecież pewna część osób, które przyjeżdżają do Polski, nie przyjeżdżają wyłącznie dla pracy, ale też dlatego, że straciły dom nad głową gdzieś na wschodzie Ukrainy” – relacjonował premier. „Wyraźnie widać, że Polska szuka konsensusu, jakiejś wspólnej płaszczyzny porozumienia” – powiedział i dodał, że temat uchodźców będzie jeszcze konsultowany wewnątrz Unii Europejskiej.

Nadwyrężone stosunki euroatlantyckie
Mateusz Morawiecki powiedział też, że rozmawiał z niemiecką kanclerz o napięciach europejsko-amerykańskich. Jak zauważył, Polska i Niemcy mogą wspólnie odegrać wyjątkową rolę w tym obszarze geopolityki. „Polska chciałaby być koordynatorem, pośrednikiem między Stanami Zjednoczonymi a Europą, i to w sensie jak najbardziej pozytywnym. Chcielibyśmy doprowadzić do tego, aby napięcia między Ameryką a Europą zmniejszyły się, bo te więzy transatlantyckie – i tutaj zgodziliśmy się z panią kanclerz – są kluczowe, absolutnie fundamentalne dla zachowania pokoju na świecie i utrzymania demokratyzacji życia geopolitycznego i polityki światowej” – podkreślił. Zaznaczył również, że Polsce bardzo zależy na poprawie stosunków na linii Ameryka – Europa. „Nie wszystkie kraje w Unii Europejskiej,jak wiemy, reprezentują podobne stanowisko, a w tej kluczowej sprawie, kluczowym obszarze geopolitycznym, Polska może być sojusznikiem Niemiec. Niemcy mogą być sojusznikiem Polski przy zahamowaniu tej spirali wojny handlowej, wzajemnych niechęci, ponieważ Stany Zjednoczone są dla Europy, dla Polski również, głównym gwarantem bezpieczeństwa, głównym partnerem w zakresie bezpieczeństwa, więc nie ma co eskalować napięć, trzeba doprowadzić do wspólnego mianownika, do pojednania” – podkreślił Morawiecki.

Ciągły brak symetrii
Podczas rozmowy poruszono także kwestie polsko-niemieckiego tak zwanego okrągłego stołu, który zajmuje się sytuacją Polaków mieszkających w Niemczech. Zdaniem Szymona Szynkowskiego vel Sęka, nowo mianowanego wiceministra spraw zagranicznych, który towarzyszył premierowi podczas wizyty w Berlinie, format ten mógłby posłużyć m.in. dialogowi na temat sytuacji Polaków w Niemczech, w której to kwestii jest „wiele do zrobienia”. „Chciałbym, żebyśmy za pięć lat mogli powiedzieć, że Polacy w Niemczech są traktowani jak Niemcy w Polsce” – stwierdził wiceminister kilka tygodni temu. Szynkowski vel Sęk opowiada się za tym, aby Polacy odzyskali status mniejszości narodowej w Niemczech._

Waldemar Maszewski, korespondent
Polskiego Radia w Niemczech

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.