Fascynująca historia życia braci Kuehn

Niemiecka telewizja wyemitowała 21-go wrzenia półtoragodzinny film dokumentalny o życiu znakomitych muzyków jazzowych Joachimie i Rolfie Kuhnach. Autor filmu Stephan Lamby opowiada o ich ciekawym i jednocześnie tragicznym życiu, gdzie wolność i muzyka zawsze odgrywały najważniejszą rolę. Bracia występowali także w Polsce.

Dokument pokazuje tragiczne losy pół-żydowskiej rodziny Joachima i Rolfa Kuehnów. Ich mama była Żydówką, co było powodem, że cała rodzina doświadczyła prześladowań ze strony reżimu hitlerowskiego. Starszy syn urodzony w 1929 roku Rolf został z powodu swojego żydowskiego pochodzenia usunięty ze szkoły. Było to w 1944 roku w Lipsku, gdzie wtedy wszyscy mieszkali. Duża część rodziny matki została przez hitlerowców aresztowana i zamordowana w niemieckich obozach zagłady.

W 1944 roku przyszedł na świat w okrutnych realiach wojny Joachim. Ojciec chłopców był znanym artystą cyrkowym, ale bracia woleli zostać muzykami. Rolf już po wojnie w dość szybkim czasie został znanym i cenionym klarnecistą, natomiast Joachim pianistą. Obydwaj bracia przyznają w filmie, że zawsze nad wyraz cenili sobie wolność i to zarówno tą w życiu, jak i w muzyce. Jednak komunistyczne państwo, jakim była Niemiecka Republika Demokratyczna nie pozwalała im się rozwinąć ani muzycznie, ani w prywatnym życiu.

Emigracja do USA i do Wiednia
Starszy brat Rolf Kuehn już w 1950 roku wyemigrował do USA i pozostał na zachodzie. Swój pierwszy koncert dał w 1948 roku, a już w latach pięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych został okrzyknięty pierwszym niemieckim muzykiem jazzowym. Jak napisał o nim portal „Jaaz Forum“ – „Przez lata przyswoił sobie całą historię jazzu i osiągnął prawdziwą maestrię, a dźwięki, jakie wyczarowuje są stylistycznie różnorodne i absolutnie niepowtarzalne – pełne dynamiki i radości, a jednocześnie ciepła i elegancji“.

Młodszy brat – Joachim po wojnie pozostał w NRD. Po wybudowaniu muru berlińskiego i on postanowił wybrać wolność. Skorzystał w 1966 roku z zaproszenia na udział w koncertach w Wiedniu i za zgodą ówczesnych enerdowskich władz pojechał pociągiem na zachód. Pomimo, iż był pilnowany udało mu się uciec. Także on pozostał na zachodzie. Także za „Jaaz Forum“ czytamy, że: „Kuehn jest fascynującym reżyserem własnego spektaklu i wciąga muzyków w ciąg falujących progresji i wtedy muzyka wzbiera nastrojami jak burza na morzu, a to znów zmierza w stronę ściany dźwięku, by za chwilę szokować obsesyjnymi, powtarzalnymi figurami, zaskakującymi tremolami czy repetycjami. Kuhn czerpie sporo z arsenału muzyki współczesnej, ale jego narracja jest na wskroś jazzowa, pulsująca jak obnażony nerw“.

Bracia grywali także z polskimi muzykami jazzowymi
Rolf Kuehn jest laureatem najważniejszej nagrody krytyków niemieckich Ehrenurkunde 2009 oraz nagrody BZ-Kulturpreis. W gronie artystów, z którymi koncertował i nagrywał płyty byli m.in. Benny Goodman, John Coltrane, Tommy Dorsey, Chick Corea, Michael i Randy Brecker, Lee Konitz, Albert Mangelsdorff, Ornette Coleman. Poza USA i Europą występował m.in. w Ameryce Południowej. Rolf przez lata był dyrektorem orkiestry telewizyjnej w Hamburgu oraz reżyserem muzycznych widowisk teatralnych. Skomponował także muzykę do kilkudziesięciu filmów i seriali.

Joachim Kuehn – pianista to jeden z ledwie garstki Europejczyków, którym dane było wydać album w legendarnym wydawnictwie Impulse! Pośród muzyków, z którymi koncertował, są takie wybitne postacie jak Don Cherry, Michael Brecker, Jean-Luc Ponty, Jimmy Garrison, Billy Hart, a nawet polski skrzypek Zbigniew Seifert.

Obydwaj bracia już jako znani jazzmani występowali na scenach całego świata. Rolf powiedział w filmie, że improwizacji w muzyce nauczył się jeszcze jako nastolatek, kiedy na harmonii grywał na pogrzebach i nie miał nut.

Czesław Makulski

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert.