Epitafium dla Wojciecha

Wojciech Stanisław Soczówka urodził się 22 kwietnia 1947 roku w Orłowie k. Krakowa, działacz polonijny, redaktor. W 1968 roku zdał maturę w Niemodlinie k. Opola. Studiował (1968 – 1975) w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, uzyskując tytuł magistra na podstawie pracy Reforma systemu władzy i administracji na wsi i w małych miastach. Wyjechał (1977) z Polski do Niemiec Zachodnich, gdzie otrzymał azyl polityczny.

Podjął studia uzupełniające na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie, rozpoczynając (nie ukończony) przewód doktorski Esperanto jako rozwiązanie problemu językowego w Europie. Propagator (od 1963) języka esperanto. Współzałożył Polskie Towarzystwo Szkolne „Oświata” w Berlinie, założył (1980 – 1981) Polski Klub w Berlinie, inicjator założenia Polskiej Gminy w Berlinie. Był wydawcą i redaktorem pism: (1980 – 1981) Polski Głos, (1990 -1992) Kujon. Miesięcznik Polskiego Towarzystwa Szkolnego „Oświata”, (od 2003) „Polska Gmina w Berlinie”. Publikuje m.in. w „Rocie” (Lublin). Kandydował do (1994) Parlamentu Europejskiego, (1997) polskiego Sejmu. Członek wielu organizacji i partii w Niemczech i w Polsce, m.in. : (1985) Związku Polaków w Niemczech, (od 1996) Polskiego Stronnictwa Ludowego. Niemieckie polonica prasowe (ostatnie dwudziestolecie XX wieku), oprac. M. Kalczyńska, L. Paszek. Opole 2004 Wojciech Stanisław Soczówka, zwany też Adalberto, zmarł 20 kwietnia 2022 (dwa dni przed swoimi siedemdziesiątymi piątymi urodzinami). Pochowany został w bezimiennym grobie na Neuer St. Michael Friedhof w Berlinie. Ceremonię pogrzebową 25 maja 2022 poprowadził ks. Czesław Miszczyk z Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie. Zmarłego żegnało grono przyjaciół i znajomych, delegacja Polskiego Towarzystwa Szkolnego „Oświata” w Berlinie i Esperanto Liga Berlin. Gary Mickle w mowie pogrzebowej ukazał Adalberto jako idealistę, który chciał zmieniać świat na lepsze. Kochał swoją rolę „zielonego człowieka”, zwracał uwagę swoim zielonym ubraniem. Tragiczne było to, że jego ideały i energia przerastały możliwości ich realizacji. W codziennym życiu był zawsze gotowy służyć pomocą innym. Mimo że ostatnie lata jego życia nie były łatwe (utrata pracy, mieszkania), nie poddawał się, pozostał wierny swoim ideałom. Zaskoczył go nowotwór…

Barbara Krajewska,
Anna Mansfeld-Slaski
Fot. Antonina Schütz-Bobek, Anna Mansfeld-Slaski

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.