Królowo Pokoju, módl się za nami!

O pokój, jedność, rozwiązanie konfliktu bez użycia przemocy, a przede wszystkim o błogosławieństwo dla obrońców polskich granic prosili Boga i Maryję uczestnicy szturmu modlitewnego w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej, Królowej Podlasia i Matki Jedności.

Sanktuarium przy samej granicy

Modlitwa odbyła się przy samej granicy polsko – białoruskiej, w sanktuarium maryjnym w Kodniu. „Matka Boża Kodeńska poprowadziła nas w szturmie różańcowym w intencji Ojczyzny! Czym dla całej katolickiej Polski jest Częstochowa, tym dla Podlasia jest Kodeń. To tam nad Bugiem, przy samej granicy z Białorusią odbiera cześć Matka Boża Kodeńska, zwana niegdyś Madonną Gregoriańską lub Madonną z Guadelupe! Wieczór z Maryją, Matką Bożą Kodeńską, to było niesamowite przeżycie. Żołnierze Chrystusa wspólnie z Rycerzami Świętego Jana Pawła II, Wojownikami Maryi, Strażą Narodową oraz rzeszą wiernych Polaków szturmowali Niebo w wigilię Święta Chrystusa Króla Wszechświata! Modliliśmy się błagając Jedynego Boga o łaskę pokoju dla naszej Ojczyzny, dla Białorusi, dla Żołnierzy Wojska Polskiego, Straży Granicznej, Policji i wszystkich rządzących. Modliliśmy się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Nastąpiło zanurzenie w Krwi Chrystusa ziemi Podlasia granicy, Polski, Białorusi, Służb Mundurowych i nas samych! W modlitwie różańcowej przed Najświętszym Sakramentem oraz we wspólnej Eucharystii dziękowaliśmy Bogu za Naszą Królową i Panią Matkę Bożą, która obdarowała nas swoją szatą, swoim diamentem – szkaplerzem Najświętszego Serca Jezusowego i Matki Bożej Kodeńskiej. Cudowny czas z Maryją, Królową Podlasia! Boże, błogosław Polsce! Dziękujemy wszystkim, którzy odpowiedzieli na wezwanie do szturmu!” – napisali na swoim Facebookowym profilu Żołnierze Chrystusa. W modlitewnym czuwaniu uczestniczył między innymi ks. Wiaczesław z Białorusi, modląc się za swój naród, za Polskę oraz o dar jedności i pokoju pomiędzy naszymi narodami. Wieczór z Maryją poprowadził Ojciec Dariusz Galant – oblat Niepokalanej.

Fatima wciąż aktualna

„Co powiedzieć w ten wieczór, kiedy chcemy modlić się za naszą Ojczyznę? Nieustannie wsłuchuję się w Fatimę i to, do czego Maryja nas tam zaprasza, to wynagrodzenie. Chcemy wynagradzać za grzechy nasze, za grzechy popełnione w naszej Ojczyźnie, w naszych małżeństwach, w kapłaństwie, przez młodzież… W ostatnich dniach, kiedy się nad tym wszystkim zastanawiałem, Matka Boża dała mi do ręki swoje słowa, które wypowiedziała w Quito w 1610 roku, a które odnoszą się do czasów współczesnych. Maryja powiedziała wówczas między innymi: «Wiedz, że od końca XIX, a szczególnie w XX wieku namiętności wybuchną i dojdzie do zupełnego zepsucia obyczajów, bo szatan prawie całkowicie panował będzie przez masońskie sekty. Aby do tego doprowadzić, skupią się one szczególnie na dzieciach. Biada dzieciom w owych czasach! Trudno będzie przyjąć sakramenty chrztu i bierzmowania. Wykorzystując osoby posiadające władzę, diabeł starać się będzie zniszczyć sakrament spowiedzi. To samo będzie z Komunią Świętą. Niestety! Jak bardzo zasmuca mnie, że muszę ci wyjawić tak liczne i okropne świętokradztwa – tak publiczne jak i tajne – popełnione z powodu profanacji Najświętszej Eucharystii! W czasach tych wrogowie Chrystusa, zachęcani przez diabła, często kraść będą z kościołów konsekrowane Hostie, aby bezcześcić Postacie Eucharystyczne. Mój Najświętszy Syn widzi samego siebie rzuconego na ziemię i zdeptanego przez nieczyste nogi. Sakrament małżeństwa, symbolizujący związek Chrystusa ze swoim Kościołem, będzie przedmiotem ataków i profanacji w najściślejszym znaczeniu tego słowa. Masoneria, która będzie wówczas sprawować rządy, zaprowadzi niesprawiedliwe prawa, mające na celu zniszczenie tego sakramentu, a przez to ułatwi każdemu życie w stanie grzechu, oraz spowoduje wzrost liczby dzieci, urodzonych w nielegalnych związkach, nie włączonych do Kościoła. Duch chrześcijański szybko upadnie, drogocenne światło wiary zgaszone będzie do tego stopnia, że nastąpi prawie całkowite zepsucie obyczajów. Skutki zeświecczonego wychowania będą się nawarstwiać, powodując m.in. niedostatek powołań kapłańskich i zakonnych. Sakrament kapłaństwa będzie ośmieszany, lżony i wzgardzony. Diabeł prześladować będzie szafarzy Pana w każdy możliwy sposób. Będzie działać z okrutną i subtelną przebiegłością, odwodząc ich od ducha powołania i uwodząc wielu. Owi zdeprawowani kapłani, którzy zgorszą chrześcijański lud, wzbudzą nienawiść złych chrześcijan oraz wrogów Rzymskiego, Katolickiego i Apostolskiego Kościoła, którzy zwrócą się przeciwko wszystkim kapłanom. Ten pozorny tryumf szatana przyniesie ogromne cierpienia dobrym pasterzom Kościoła. Poza tym, w owych nieszczęśliwych czasach, nastąpi niepohamowany zalew nieczystości, która popychając resztę ludzi do grzechu, pociągnie niezliczone lekkomyślne dusze na wieczne potępienie. Nie będzie można znaleźć niewinności w dzieciach, ani skromności u niewiast. W owych chwilach największej potrzeby Kościoła, ci, którzy mają mówić, będą milczeć!»” – przytoczył słowa Matki Bożej ks. Galant, wskazując na konieczność podjęcia pokuty i wynagradzania za grzechy swoje i bliźnich. „Jeżeli przyjeżdżamy tutaj, aby modlić się za naszą Ojczyznę, w moim sercu jako pierwsza pojawia się modlitwa wynagrodzenia. Maryja zaprasza nas do wynagradzania Bożemu Sercu i Jej Niepokalanemu Sercu za grzechy nasze i naszych rodaków. Wynagrodzenie pobudza naszą miłość” – wskazał ks. Galant, zapewniając wiernych jednocześnie o szczególnej miłości Matki Bożej do naszego narodu. „Bóg ma nas w Swojej opiece, jesteśmy pod płaszczem Maryi. Pamiętajmy, że ksiądz Gobbi zapisał słowa podyktowane mu przez Matkę Bożą, w których mówi Ona: «Mój ukochany Naród Polski»” – przypomniał kapłan.

Walczymy ze złem, nie z ludźmi

Ojciec Dariusz Galant zaapelował, aby nie czekać na fajerwerki i spektakularne wydarzenia, ale modlitwę za Ojczyznę zacząć od rachunku sumienia, osobistego nawrócenia, które będzie miało szansę stać się źródłem pokoju najpierw we własnym sercu, a potem w rodzinie i Ojczyźnie. Ksiądz Galant poprosił także o modlitwę za kapłanów, coraz mocniej atakowanych i prześladowanych. W sposób szczególny polecił modlitwie wiernych kapłanów, którzy popełnili samobójstwo. Do wiernych zgromadzonych na wieczornym czuwaniu w intencji Ojczyzny zwrócił się Paweł Jaworski, lider wspólnoty Żołnierzy Chrystusa. „Jako kolejne pokolenia husarii, Żołnierzy Niezłomnych, Powstańców Warszawskich, żołnierzy Armii Krajowej pragniemy szczycić się miłością do Pana Boga i Ojczyzny. Jesteśmy wspólnotą, która postawiła Boga na pierwszym miejscu, a On postawił w naszych sercach na drugim po Nim miejscu naszą Ojczyznę. I tym właśnie hasłem: «Bóg – Honor – Ojczyzna», tak wyśmiewanym w dzisiejszych czasach i atakowanym przez obce siły, pragniemy dalej służyć Panu Bogu, kontynuując nasze dziedzictwo narodowe. Jak powiedział bł. Kardynał Wyszyński: «Ojczyzna to nasza Matka». Przyjechaliśmy tutaj walczyć ze złem. Nie z ludźmi, ale ze złem. Walczymy modlitwą różańcową, Eucharystią, pojednaniem z Panem Bogiem w sakramencie spowiedzi. W „wieczorze z Maryją” wzięli udział wierni z całego kraju. Niektórzy modlili się za Ojczyznę leżąc krzyżem przed Najświętszym Sakramentem. Członkowie Straży Narodowej rozpostarli po Mszy przed ołtarzem transparent z napisem: „Dziękujemy obrońcom granic”, dedykując swoją modlitwę wszystkim służbom mundurowym, odpowiedzialnym za bezpieczeństwo naszej Ojczyzny. Czuwanie zakończyło się około północy odśpiewaniem hymnu „Boże, coś Polskę”.

Agnieszka Żurek

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.